Obywatel Ukrainy kierował samochodem pod wpływem alkoholu

Dnia 14 sierpnia w sobotę policjanci otrzymali zgłoszenie o potencjalnie pijanym kierowcy. Kierowcy poruszający się po ulicach Nowego Dworu Mazowieckiego zauważyli, że kierowca samochodu osobowego marki Volvo ma problem z poprawną jazdą. Często zdarzało mu się zjeżdżać ze swojego pasa ruchu. To wszystko sprawiło, że kierowcy postanowili zawiadomić policję o potencjalnie pijanym kierowcy, który porusza się samochodem.
Kierowca Volvo wydmuchał blisko 2 promile alkoholu
Domniemania osób, które postanowiły zawiadomić policję w Nowym Dworze Mazowieckim okazały się słuszne. Funkcjonariusze wydziału ruchu drogowego od razu wzięły się za sprawdzenie kierowcy, który kierował samochodem osobowym marki Volvo. W momencie, gdy udało im się namierzyć pojazd wytypowany przez osoby zawiadamiające, to od razu przeszli do czynności.
W momencie przybycia policji na miejsce, świadkowie zdarzenia oraz pozostali uczestnicy ruchu drogowego zatrzymali już pijanego kierowcę Volvo. Już podczas samej rozmowy z mężczyzną, który kierował pojazdem okazało się, że czuć od niego ewidentnie woń alkoholu. Badanie alkomatem potwierdziło tezę, że kierowca, którym był 52-letni obywatel Ukrainy znajdował się pod wpływem alkoholu.
Pijanemu kierowcy grozi 2 lata więzienia
Obywatel Ukrainy za jazdę pod wpływem alkoholu będzie musiał ponieść odpowiednie konsekwencje. Policjanci już zdołali odebrać mężczyźnie uprawnienia do kierowania pojazdami. Teraz 52-latek oczekuje jedynie na to, aby stanąć przed sądem i odpowiedzieć za popełnione czyny. Warto dodać, że grozi mu aż do 2 lat więzienia. O dokładnej karze zdecyduje sąd, który wyda odpowiedni wyrok w tej sprawie.