Na południowym skraju wsi Górki Kampinoskie, w samym sercu Kampinoskiego Parku Narodowego, leży powalona sosna, która stała się niemym świadkiem jednej z najciemniejszych kart powstania styczniowego. To właśnie na jej konarach carscy żołnierze wieszali schwytanych powstańców z oddziału majora Walerego Remiszewskiego wiosną 1863 roku. Dziś pień drzewa, które runęło w 1984 roku po uderzeniu pioruna, pozostaje ważnym miejscem pamięci narodowej.
Sosna miała około 170 lat, gdy w kwietniu 1984 roku przewróciła ją burza. Przez dziesięciolecia jej konary zwieszały się charakterystycznie ku ziemi – według lokalnej legendy to właśnie ciężar powieszonych ciał młodych powstańców sprawił, że gałęzie na stałe wygięły się w dół. Choć botanicy mogliby mieć inne wyjaśnienie, ta opowieść głęboko zakorzeniła się w pamięci mieszkańców Puszczy Kampinoskiej.
- historia powstania styczniowego
- unikalne miejsce pamięci
- piękne otoczenie puszczy
- pamiątkowe krzyże
- polowa kaplica z figurami
Historia sosny i powstańcza tragedia pod Górkami
Wiosną 1863 roku w okolicach Górek doszło do starcia między niedobitkami oddziału powstańczego Walerego Remiszewskiego a wojskami rosyjskimi generała Krudenera. Oddział składał się głównie z warszawskiej młodzieży, która uciekła do Puszczy Kampinoskiej, by uniknąć przymusowej branki do armii carskiej. Po przegranej potyczce, rozproszoną młodzież carscy kozacy systematycznie wyłapywali w puszczańskich ostępach.
Schwytanych powstańców wieszano na okazałej sośnie rosnącej na skraju lasu. Było to miejsce celowo wybrane – egzekucje miały zastraszać miejscową ludność i zniechęcić do wspierania ruchu powstańczego. Ciała przeniesiono później na cmentarz w Kampinosie, gdzie spoczywają do dziś. Mieszkańcy Górek od tamtej pory otaczali drzewo szczególną czcią, ustawiając przy nim drewnianą kapliczkę i krzyże.
Z drewna powalonej sosny wykonano jedenaście pamiątkowych krzyży. Pierwszy otrzymał papież Jan Paweł II, który przysłał specjalne podziękowanie. Drugi trafił do prymasa Polski kardynała Józefa Glempa. Każdy krzyż został opatrzony testimonium potwierdzającym jego autentyczność.
Co można zobaczyć przy Sośnie Powstańców
Miejsce pamięci składa się z kilku elementów. Centralnym punktem jest oczywiście pień powalonej sosny – widać na nim ślady po odciętych konarach, z których wykonano pamiątkowe krzyże. Tuż obok znajduje się niewielki pomnik w formie kamiennego głazu upamiętniającego powstańców 1863 roku.
Na niewielkim wzniesieniu wznosi się polowa kaplica – dwa drewniane dachy w formie namiotów z figurami świętych (autorstwa Małgorzaty Tomaszkiewicz) i kamiennym stołem ołtarzowym. Całość wieńczy wysoki drewniany krzyż. To tutaj odprawiane są msze polowe, szczególnie w rocznice powstańczych wydarzeń.
Miejsce otoczone jest puszczańskim lasem – sosnami, dębami i grabami typowymi dla tego fragmentu Kampinosu. Warto zwrócić uwagę na charakterystyczny krajobraz – wieś Górki położona jest w centrum pasa bagiennego zwanego Błotami Królewskimi, a poszczególne zagrody budowano na pagórkach wśród podmokłych terenów.
Sosna Powstańców jako punkt szlaków turystycznych
Sosna znajduje się w miejscu, gdzie krzyżują się dwa szlaki piesze: zielony (Roztoka – Granica) oraz czerwony (Roztoka – Zamość – Brochów). To doskonały punkt startowy lub przystanek podczas dłuższej wędrówki po Kampinoskim Parku Narodowym. Z parkingu przy sośnie prowadzi między innymi czerwony szlak do Grodziska Zamczysko – wczesnośredniowiecznego grodu odległego o niecałe 5 kilometrów.
Dla rowerzystów miejsce to również stanowi wygodny punkt na trasie Kampinoskiego Szlaku Rowerowego. Z Roztoki do Sosny Powstańców jest około 8 kilometrów wygodnym, ubitym duktem leśnym – idealna trasa na rodzinną wycieczkę rowerową.
Dla kogo to miejsce
Sosna Powstańców to przede wszystkim cel dla miłośników historii i osób szukających miejsc pamięci narodowej. Nie jest to atrakcja w tradycyjnym rozumieniu – nie ma tu przewodników, interaktywnych tablic czy zaplecza turystycznego. To miejsce refleksji i ciszy, które wymaga od odwiedzających pewnej wrażliwości historycznej.
Sprawdzi się również jako punkt na dłuższej trasie po Puszczy Kampinoskiej. Rodziny z dziećmi mogą połączyć wizytę z wędrówką szlakiem do innych atrakcji parku – Grodziska Zamczysko, Sosny Królowej Bony czy puszczańskich wsi takich jak Granica. Dla dzieci sama historia może być mniej interesująca, ale spacer po puszczy z pewnością dostarczy wrażeń.
W Puszczy Kampinoskiej znajduje się jeszcze jeden podobny pomnik – na polanie Wystawa rośnie ponad 250-letni dąb powstańców 1863 roku, na którym również kozacy wieszali uczestników powstania.
Jak dojechać i gdzie zaparkować
Do Sosny Powstańców można dojechać samochodem na dwa sposoby. Pierwszy to droga asfaltowa z wsi Górki Kampinoskie – wystarczy kierować się na południowy skraj miejscowości. Drugi wariant to trasa częściowo gruntowa, częściowo asfaltowa z Kampinosu. Przy samej sośnie znajduje się niewielki parking – współrzędne GPS: N 52.312288, E 20.521567.
Dojazd z Warszawy zajmuje około 40-50 minut w zależności od punktu startowego. Trzeba jechać w kierunku Kampinosu (droga nr 580), a następnie skręcić w kierunku Górek. Droga jest dobrze oznakowana, choć ostatni odcinek może być nieco wyboisty.
Dla pieszych i rowerzystów najwygodniejszy punkt startowy to parking w Roztoce, skąd zielonym szlakiem do sosny jest około 8 kilometrów. Można też wystartować z Leszna (szlak żółty i zielony rowerowy). Trasy są łatwe, prowadzą wygodnymi leśnymi duktami.
Informacje praktyczne
Wstęp: bezpłatny – miejsce jest ogólnodostępne przez cały rok.
Godziny otwarcia: brak ograniczeń – można odwiedzić o każdej porze. Najlepiej wybrać się w ciągu dnia, by w pełni docenić otaczający krajobraz puszczański.
Czas zwiedzania: samo miejsce pamięci można obejrzeć w 15-20 minut. Warto jednak zaplanować dłuższy spacer po okolicy – połączenie z trasą do Grodziska Zamczysko to około 3-4 godziny marszu w obie strony. Rowerowa wycieczka z Roztoki i z powrotem zajmie około 2-3 godzin z postojami.
Udogodnienia: brak jakiejkolwiek infrastruktury turystycznej – nie ma toalety, punktu gastronomicznego czy sklepu. Warto zabrać ze sobą wodę i ewentualnie prowiant na dłuższą wycieczkę.
Najlepsza pora na wizytę: Puszcza Kampinoska pięknie prezentuje się o każdej porze roku. Wiosną (maj-czerwiec) las budzi się do życia, pojawiają się konwalie i świeża zieleń. Jesień (wrzesień-październik) to czas malowniczych kolorów. Zimą miejsce nabiera szczególnie surowego, refleksyjnego charakteru.
Co zabrać: wygodne obuwie na spacer po lesie, wodę, ewentualnie spray na komary w ciepłych miesiącach. Jeśli planujesz dłuższą wędrówkę – mapę szlaków Kampinoskiego Parku Narodowego lub aplikację turystyczną z nawigacją.
